Witam Państwa, dziś dla odmiany będzie... Siatka! I ta ma kwiatka, a nawet niejednego. Jest całkiem niewielka, w toku pracy przeoczyłam tajemniczym trafem, że nie zmieści teczki a4, a zaledwie zwykłą kartkę. Co by jednak o niej nie powiedzieć, jest numerem jeden na fejsbuku. Sama nie wiem dlaczego, bo osobiście mam serce bliżej dwóch innych (jeszcze tu niepokazanych). Zatem filigranowa granatowo-różowa torba z marzeniem niejednej, przytłoczonej wielkomiejskim życiem, dziewczyny.
Oto Siatka z numerem 2: I wish I was a punk rocker with flowers in my hair.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz