Siatki w kwiatki to fantayzjne torby ze strzępków szafy, napisałam na fejsbuku i jakby na to nie spojrzeć, nic dodać, nic ująć. To fakt, są niepowtarzalne. Wyczarowane z resztek obcinanych spódnic i bluzek, ze sprezentowanych lub kupionych za złotówkę materiałów. Jakbym się nie uparła, żadna z nich nie będzie taka sama.
I dziś już zaprezentuję pierwszą- torba z zasłony, w ziemnym, acz pięknym odcieniu żółtego. Uchwyty i kieszonka to stare Levisy. Brzmi kiepsko, a może i nawet tak samo kiepsko wygląda. Za to wyobrażając sobie podróż do Wonderlandu za Białym Króliczkiem, nie można się nie uśmiechnąć.
[ facebook ]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz